Welcome to Delicate template
Header
Just another WordPress site
Header

Ibiza (prawie)

Marzec 20th, 2012 | Posted by Michał Piec in Inne - (2 komentarze)

Dnia 3 kwietnia 2011 ruszam wraz z Olą na Ibizę. Za loty tam i powrotem płacę 86złorych. Ola jest koleżanką mojego brata – Dominika, której nie znam. Wpierw lecimy z Katowic do włoskiego Bergamo, aby tam spotkać Dominika i Rafała i wspólnie polecieć na Ibizę. Pech chce, że mamy opóźnienie samolotu. Najpierw małe, później większe. …
Read more

Sardynia

Marzec 20th, 2012 | Posted by Michał Piec in Inne - (0 Comments)

W dniach 24-28luty wyskoczyłem niskobudżetowo na Sardynię. Za całość – cztery loty Ryanir’em KRK-DUS-AHO-DUS-WRO zapłaciłem 62,50 (słownie: sześćdziesiąt dwa złote i pięćdziesiąt groszy) W pięć osób (Ania, Gosia, Grzesiu, Dominik i ja) busikiem dotarliśmy wpierw do Krakowa, z którego wyskoczyliśmy na bramkach kończących płatny odcinek autostrady i przemaszerowaliśmy na lotnisko w Balicach. Jako, że mój …
Read more

Maroko i Norwegia

Marzec 20th, 2012 | Posted by Michał Piec in Inne - (1 Comments)

Na pierwszy rzut oka takie połączenie wydaje się być dość dziwne. Już wyjaśniam, dlaczego tak wyszło, że udało się odwiedzić Maroko i Norwegię bez zawijania do portu macierzystego (czyt. domu). Otóż, gdy mieliśmy już powrót z Maroka do Poznania, okazało się, że w podobnej cenie jak pociągiem dotrzemy do Katowic samolotem (przez Oslo). W międzyczasie …
Read more

Majorka

Marzec 20th, 2012 | Posted by Michał Piec in Inne - (0 Comments)

Spontanicznie wybraliśmy się na Majorkę i to aż w osiem osób! Sześcioro z nas(Dominik, Krzysiek, Maks, Robert, Rafał i ja) doleciało z Katowic przez Frankfurt, podczas gdy Karol dotarł z Rzymu najpierw do Walencji, a stamtąd razem z Przemkiem do celu. Chociaż nie było to lato, tylko koniec listopada to pogoda na Majorce była przyzwoita. …
Read more

Autostopem do Medjugorie

Marzec 20th, 2012 | Posted by Michał Piec in Inne - (2 komentarze)

Dawno nie byłem nigdzie dalej, więc w domu usiedzieć ciężko było. Z niesprecyzowanymi planami ruszam 13maja z rana stopem na Bałkany. Początkowo myślę o Macedonii i Albanii, ale czas i żałosna pogoda ograniczają moje plany. Omijam także Prisztinę w Kosowie, gdzie jazdę odradza mi każdy napotkany kierowca.